| Relacja z Małej Ewangelizacji w Krościenku |
|
|
|
| Wpisany przez Administrator | ||
| środa, 26 maja 2010 19:05 | ||
|
Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami z ks. prob. Stanisławem Tumidajem, podczas mszy Świętych w niedzielę o godz. 9.30 i 11.00 dawaliśmy, jako małżonkowie, świadectwo tego, czym jest dla nas Domowy Kościół i możliwość formowania się w kręgach rodzin. Podczas mszy Świętych włączyliśmy się również do celebracji Liturgii Słowa, podczas której psalmy śpiewał Antek, mąż Asi z parafii w Krościenku. Zarówno przez Asię i Antka z Domowego Kościoła, którzy mieszkają w Krościenku, jak i przez ks. proboszcza Stanisława Tumidają, przyjęci zostaliśmy bardzo ciepło i z nadzieją na to, że Duch Święty również w ich parafii otworzy serca i umysły ludzi i wskaże im drogę formacji w Ruchu Światło-Życie. A swoją drogą to niesamowite, że przyszło nam głosić Pana Jezusa w kościele pw Dobrego Pasterza w kaplicy którego, złożone są przecież doczesne szczątki założyciela naszego ruchu, ks. Franciszka Blachnickiego i to w Święto Zesłania Ducha Świętego. Po każdej z Mszy Świętych, oczekiwaliśmy na zewnątrz kościoła na wychodzących parafian i zapraszaliśmy na krótkie spotkanie do salki bibliotecznej, gdzie proponowaliśmy wejście do kręgów i podjęcie formacji w Domowym Kościele. Spotkali się tam z nami również przedstawiciele rodzin, które kiedyś, jeszcze za "starego proboszcza", były w Domowym Kościele. Okazało się, że teraz nie mieliby nic przeciwko temu, żeby wznowić swoje spotkania w kręgach. To czy powstaną nowe kręgi Domowego Kościoła w Krościenku, od początku zależało tylko od Ducha Świętego, a my chcieliśmy być tylko Jego narzędziami. To On jedynie może, wedle swojej woli, skruszyć serca "twardych górali", jak określił ich ks. proboszcz i wskazać im drogę formacji w Domowym Kościele, czy też przez bezpośrednio przez Swoją Łaskę, przybliżyć ich do Pana Jezusa. W tym samym czasie, kiedy my przygotowywaliśmy naszą małą ewangelizację, na Kopiej Górce i w kaplicy pod kościołem pw Dobrego Pasterza, gdzie wygłaszaliśmy nasze świadectwa, odbywała się Centralna Oaza Matka, wielkie święto całego Ruchu Światło-Życie. Z powodu sobotniej deszczowej aury, wielka wieczorna Wigilia Modlitewna – NIECH ZSTĄPI DUCH TWÓJ, odbyła się również w kaplicy pod kościołem Dobrego Pasterza. Okazało się, że my wszyscy z grupy tarnogórskiej, dopiero pierwszy raz uczestniczymy w COM. Mimo trzech i pół godziny na stojąco w kaplicy, byliśmy bardzo szczęśliwi, że Pan Jezus skierował nas do Krościenka, właśnie w tym czasie i mogliśmy tam jednoczyć się we wspólnej modlitwie z tymi wszystkimi "weteranami ruchu", jak nazwał nas ks. Ryszard Nowak.
Celebracji w kaplicy przewodniczył ks. Ryszard Nowak moderator Centralnej Diakonii Modlitwy w koncelebrze kilku innych księży z Ruchu. Na zakończenie nabożeństwa śpiewany był Akatyst do Ducha Świętego z powtarzającą się antyfoną "Przyjdź, Dawco dobra i zamieszkaj w nas", czuliśmy wtedy niemalże, jak fizycznie przenika nas miłość naszego Pana Jezusa Chrystusa i uzdalnia do rzeczy wielkich i wzniosłych. Bardzo żałowaliśmy, że nie mogliśmy uczestniczyć we wszystkich wydarzeniach podczas COM-u ale to co przeżyliśmy sprawiło, że chcielibyśmy wrócić tam za rok i namawiać będziemy, szczególnie młodych oazowiczów, do wybrania się tam z nami. |
||
| Poprawiony: piątek, 28 maja 2010 08:18 |






Mimo uszkodzonych przez powódź mostów i nie sprzyjającej aurze pogodowej, dotarliśmy w nocy z piątku na sobotę 22.05.2010 do Krościenka nad Dunajcem, by tam w parafii Wszystkich Świętych dać świadectwa i zachęcać parafian do formacji w kręgach Domowego Kościoła Ruchu Światło-Życie.
